powrót
Napisałem scenariusz z myślą o konkretnych aktorach
Mówił Jacek Bromski na spotkaniu z korpusem dyplomatycznym w stołecznym kinie Kultura, gdzie odbył się specjalny pokaz jego nowego filmu - "Anatomia zła" z Krzysztofem Stroińskim i Marcinem Kowalczykiem w rolach głównych.
Akcja "Anatomii zła" rozgrywa się we współczesnej Polsce, gdzie konflikt rodzi się na styku wpływów biznesu, polityki i służb specjalnych. Bohater uwikłany w mroczną przeszłość otrzymuje wyzwanie, które staje się dla niego szansą na lepsze życie. Buduje misterny plan, w myśl fałszywej dewizy, że mniejsze zło zapobiega większemu. W głównych rolach występują Krzysztof Stroiński i Marcin Kowalczyk.



Film Jacka Bromskiego, posługując się formułą politycznego thrillera, obnaża relatywizm moralny i degrengoladę społeczną, gdzie na każdym szczeblu kłamstwo, zdrada i cynizm okazują się jedynym punktem odniesienia. To konsekwentnie demaskowany świat bez zasad, gdzie żaden dobry odruch nie popłaca…

Galeria zdjęć >>>

- Film został skończony zaledwie tydzień temu, to jest jego pierwszy pokaz, więc sam jestem bardzo ciekawy, jak się prezentuje - zapraszał na film prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski, który tym razem występował w dwóch rolach: gospodarza i twórcy obrazu. - Każdy kto żyje i mieszka w Polsce domyśli się ile filmu jest oparte na faktach, a ile zostało wykreowane na potrzeby tego filmu. Wielu ludzi pamięta historię zabójstwa generała Papały albo sytuacje z zabójstwem cywili w Afganistanie. Myślę, że teraz żyjemy w takim świecie, że jest coraz więcej zła. Coraz częściej odchodzimy od tego dobra jako fundamentu naszego istnienia. Dzieje się to z wielu powodów – chociażby podsycane jest to przez media i polityków. Nie chodzi tylko o Polskę.


Marcin Kowalczyk, Jacek Bromski i Krzysztof Stroiński, fot. SFP/Borys Skrzyński.

W filmie grają również Piotr Głowacki i Andrzej Seweryn. Za zdjęcia odpowiadał Michał Englert. "Anatomia zła" trafi do kin pod koniec sierpnia 2015 roku.
Scroll
Copyright © by Jacek Bromski  2018